„El Último Sueño de Frida y Diego” - The Met: Live in HD
Libretto: Nilo Cruz
Realizatorzy:
- Yannick Nézet-Séguin – dyrygent
- Deborah Colker – reżyseria
- Jon Bausor – scenografia
- Jon Bausor, Wolberth Gonzalez – kostiumy
- Adam Silverman – światło
- Deborah Colker – choreografia
Obsada:
- Gabriella Reyes – Catrina
- Isabel Leonard – Frida
- Nils Wanderer – Leonardo
- Carlos Álvarez – Diego
Czas trwania: 2 godziny 50 minut (jedna przerwa)
Meksykanie Frida Kahlo i Diego Rivera to jedna z najsłynniejszych par w historii światowej sztuki. Inspirowali się wzajemnie, choć ich związek był bardzo burzliwy: pełen cierpienia, rozstań i powrotów. Ich relacja stała się kanwą opery „El Último Sueño de Frida y Diego” („Ostatnie marzenie Fridy i Diego”) Gabrieli Leny Frank.
Ta amerykańska kompozytorka (ur. 1972) o korzeniach litewsko-żydowskich z jednej, a peruwiańsko-chińskich z drugiej strony, w swej twórczości często odwołuje się do motywów wielokulturowych, zwłaszcza związanych z Ameryką Łacińską. „Washington Post” umieścił ją na liście najważniejszych kompozytorek w historii. Tworzy na zamówienie wielu znakomitych artystów, takich jak wiolonczelista Yo Yo Ma, zespół King’s Singers, dyrygenci Marin Alsop i Yannick Nézet-Séguin, a także instytucji, w tym Carnegie Hall i Philadelphia Orchestra. Tworzy utwory orkiestrowe, zwykle o charakterze programowym, wokalne, kameralne, na instrumenty solowe z orkiestrą. „El Último Sueño de Frida y Diego”, jej pierwsza opera, powstała na zamówienie teatrów w San Diego i San Francisco, a praca nad nią trwała aż 15 lat. Autorem libretta jest laureat Nagrody Pulitzera, dramatopisarz Nilo Cruz, z którym Frank często współpracuje. „The New Yorker” napisał, że opera odsłania „znaczny talent muzyczno-teatralny. Frank opanowała zawiłości konstrukcji operowej już za pierwszym podejściem, tworząc bogatą i pobudzającą wyobraźnię partyturę, wolną od potknięć i dłużyzn”.
Akcja, nawiązująca do mitu o Orfeuszu i Eurydyce, toczy się trzy lata po śmierci Fridy. Dzięki miłości Diego w meksykański Dzień Zmarłych (Dia de los Muertos) malarka wraca na ziemię ze świata umarłych , by wkrótce podążyć tam z powrotem, tym razem z ukochanym. To nawiązanie do ostatniego marzenia artysty, które nie ziściło się w prawdziwym życiu: Rivera pragnął, by jego prochy zostały złożone wraz ze szczątkami Fridy Kahlo. „To naprawdę utkwiło mi w pamięci podczas moich badań – powiedział Nilo Cruz. – Diego u schyłku życia, pragnący połączyć się ze swa ukochaną”.
Muzyka wyróżnia się odkrywczą kolorystyką. „Chciałam uzyskać brzmienie o starożytnym charakterze, jakby prowadzące do zaświatów – mówi kompozytorka. –Piękno było przez cały czas w centrum mojej uwagi”. W orkiestrze pojawiają się tak oryginalne połączenia, jak dwa flety piccolo na tle czelesty czy zdublowany klarnet basowy z wysokimi tonami skrzypiec. Dużą rolę odgrywa marimba, którą Frank uznaje za esencję brzmienia Ameryki Środkowej.
Inscenizacja jest darem Francis Goelet Endowment Fund.
“El Último Sueño de Frida y Diego” powstała w ramach Inicjatywy na rzecz Nowych Dzieł Fundacji Rodziny Neubauerów (the Neubauer Family Foundation New Works Initiative).
fot. Met Opera