Kolory Polski w Korczewie: Andrzej Olejniczak i Apertus Quartet
Wykonawcy:
- Andrzej Olejniczak – saksofon
- Apertus Quartet w składzie:
- Marta Kalińska – I skrzypce
- Zuzanna Jeżyńska – II skrzypce
- Małgorzata Sowierka-Chmiel - altówka
- Maria Katarzyna Filipiak – wiolonczela
W programie:
- premiera programu „Different Choice, Different Times, Different Music”, nowe kompozycje Andrzeja Olejniczaka
Prowadzenie koncertu: Michał Marchlewski
Wydana w 2011 roku płyta „Different Choice” stanowi połączenie dwóch muzycznych światów. Z jednej strony żywa, potoczysta improwizacja Andrzeja Olejniczaka, jednego z najbardziej uznanych w świecie polskich saksofonistów jazzowych, współzałożyciela zespołu Sunship i członka grupy String Connection. Z drugiej: stanowiąca dla niej kontrapunkt gra Apertus Quartet, klasycznego kwartetu smyczkowego założonego przez artystki Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Łódzkiej, który od niemal dwóch dekad koncertuje na estradach Polski i Europy. Oryginalne połączenie klasycznej wrażliwości i jazzowej swobody zyskało uznanie zarówno słuchaczy, jak i krytyków. - Niezwykle dużo pracy, talentu i zawodowstwa potrzeba, by powstała podobna, wyjątkowa płyta – pisał w „Jazz Forum” Ryszard Borowski i nie był w tej opinii odosobniony. Półtorej dekady później artyści spotkali się ponownie. Porozumienie i przyjemność ze wspólnego muzykowania powróciły momentalnie, dzięki czemu szybko ułożyli program stanowiący rozwinięcie dawnego materiału. Wielka premiera „Different Choice, Different Times, Different Music” będzie miała miejsce w Korczewie, na estradzie „Kolorów”. – To nowe kompozycje, zmienione aranżacje utworów już wykonywanych oraz utwory innych autorów, ale z podobnym do naszego podejściem do muzyki. Interesujące, atrakcyjne, różnorodne stylistycznie i łączące w sobie wiele aktualnych trendów brzmienia – opisuje Olejniczak.
na zdjęciu u góry: Apertus Quartet, fot. HaWa
Dla Andrzeja Olejniczaka koncert w powstałym w pierwszej połowie XVIII wieku drewnianym kościele pw. św. Katarzyny w Korczewie będzie miał szczególny wymiar – artysta mieszkający od 40 lat w Hiszpanii powróci w rodzinne strony. – Zduńską Wolę z czasów dzieciństwa wspominam z wielkim rozrzewnieniem. Pierwsze lekcje fortepianu w ognisku muzycznym i wieczorne powroty do domu przez Plac Wolności. Koncerty w budynku straży pożarnej, gdy byłem wciąż tak mały, że nie sięgałem stopami do pedałów. Mecze piłkarskie obok mojej szkoły, a później na boisku Pogoni, kiedy, nie mówiąc nic ojcu, zapisałem się do drużyny trampkarzy. A Korczew? Te okolice od zawsze słynęły z pięknych lasów. Razem z siostrami jeździliśmy tu na wycieczki rowerowe, zabieraliśmy metalowe kanki na jagody lub kosze na grzyby. Bywało też, że po drodze wstępowaliśmy do kościoła… - rozmarza się saksofonista, zapytany o zduńskowolskie wspomnienia.
Na ten i pozostałe niedzielne koncerty można dotrzeć dzięki współpracy FŁ z Łódzką Koleją Aglomeracyjną. Pociąg dojeżdża do Zduńskiej Woli, gdzie następuje przesiadka do busa. Analogicznie zorganizowana jest podróż powrotna.
By skorzystać z tej możliwości, trzeba kupić standardowy bilet na pociąg ŁKA oraz zarezerwować miejsce w busie (jest ono bezpłatne). Zarezerwuj tutaj.